Ryan Wilson

Źródło: veganbodybuilding.com

Tłumaczenie: Aleksander Kwiatkowski





Imię i nazwisko: Ryan Wilson

Wiek: 33

Wzrost:  183 cm

Waga: 120 kg (czasami dochodzi do 130 kg)

Miejsce urodzenia: Brookfield, Wisconsin (USA)

Miejsce zamieszkania: Waukesha, Wisconsin (USA)

Sporty: Zawody typu Strongman, OTS (Ogólny Trening Siłowy)



Pytanie 1.

Dlaczego zostałeś weganinem?

Zostałem weganinem ponieważ, rzecz zastanawiająca, zacząłem pomagać mojej żonie w Vegan Essentials, z tamtych przed-wegańskich czasach, a mój kontakt weganizmem dopomógł mi zauważyć, że następnym, logicznym krokiem, jest przejście samemu na weganizm. Przy tym, zawsze czułem się trochę  dwulicowo mówiąc o tym, że kocham zwierzęta, podczas, gdy nadal je zjadałem, im więcej zaczynałem poszukiwań na temat weganizmu i tego co to tak naprawdę oznacza, tym bardziej chciałem zmian w tym kierunku. Zatem, po kilku miesiącach pomagania w pracy na stronami internetowymi i akcjami marketingowymi, najpierw stałem się wegetarianinem, wkrótce po tym, zostałem weganinem, i już więcej, nie oglądałem się za siebie (i nigdy nie czułem się lepiej, w tej materii). Większość moich decyzji, opierała się na etyce, ale po pewnym czasie zdałem sobie sprawę, jak niezdrowa była moja dotychczasowa dieta, opierająca się głównie na mięsie i badziewiu dietetycznym, a cokolwiek zielonego i zdrowego było odrzucane. Stając się weganinem znacznie rzadziej chorowałem i miałem znacznie więcej energii, zatem mogę zdecydowanie powiedzieć, że doświadczyłem z pierwszej ręki, korzyści zdrowotnych, od kiedy zrobiłem tą gruntowną zmianę.



Pytanie 2.

Kiedy i dlaczego zacząłeś interesować się sprawnością fizyczną?

Pierwszy raz zacząłem się interesować sprawnością fizyczną około 1995 roku, gdy mój przyjaciel John, zainspirował mnie do treningu z ciężarkami. Zawsze mawiał, że z moim typem budowy ciała, mógłbym dobrze pasować aby być duży i silny, ale przez lata utrzymywałem się w założeniu, że podnoszenie ciężarów to jest ni mniej ni więcej, jak poroniony pomysł, nie myślałem, że to dobre dla człowieka,  który jeździł na deskorolkach od dziesięciu lat. Spróbowałem tej szansy, podjąłem się uczestnictwa  w zawodach organizowanych corocznie przez EAS wytwórnię suplementów, zawody o nazwie Ciało dla życia (Body for Life). Pozbyłem się złych nawyków, przestałem jadać badziewiastą żywność, skończyłem z piciem za wyjątkiem czystej wody, jadłem tylko to, co uważałem za zdrowe, w tamtym okresie (to było kilka lat przed tym, zanim zostałem weganinem, wtedy jeszcze spożywałem mięso i produkty nabiałowe), byłem w stanie zrzucić 12 kg nadwagi w ciągu trzech miesięcy, ze 110 kg do 98 kg. Byłem bardzo szczęśliwy z tych wyników, czułem wtedy, że nie miałem zbytniej nadwagi, po raz pierwszy w życiu (zazwyczaj nosiłem 15-30 kg sadełka dookoła ciała) zdecydowałem się pozostać przy treningach. Trochę nabyłem wagi, przez pewien okres próbowałem być szczupły na ile tylko było można i trzymać się poniżej 100 kg, po raz pierwszy od szkoły średniej (zawsze byłem dużym dzieckiem) ale to nie pasowało do mnie. Waga powróciła do 108 kg przez pewien czas, trzymała się przez kilka lat a następnie, w 2001 roku przeszedłem na weganizm. Spędziłem rok lub dwa jedynie jako tako utrzymując sprawność, ale nie czułem się tak jak zamierzałem. W końcu, zdecydowałem się na bycie silnym, chciałem zobaczyć jak łatwo będzie być dużym, będąc weganinem. Szybko stwierdziłem, że to nie było wcale takie trudne, jak większość ludzi myślała. Podążając tą drogą, wziąłem udział w pierwszych zawodach w podnoszeniu ciężarów, pod koniec 2004 roku, ale zauważyłem, że tego rodzaju zawody, nie było to tak naprawdę podniecające, co najmniej jako współzawodnictwo. W 2005 roku, po raz pierwszy, wziąłem udział w zawodach typu Strong Man i od razu stwierdziłem, że to jest to i to pomimo tego, że na początku tych zawodów, doznałem kontuzji a to z braku właściwej rozgrzewki. Walczyłem z kontuzjami przez pierwsze kilka lat, ale planowałem wziąć ponownie udział w tych zawodach, latem lub jesienią 2008 roku, po kilku miesiącach aby powrócić do mojej najlepszej formy lub jeszcze lepszej.

 

Pytanie 3.

Jak opisałbyś swój program dietetyczny?

Moje odżywianie uległo poważnemu oczyszczeniu, przez ostatnie kilka miesięcy. Ostatnio zostałem zdiagnozowany z rzadkim problemem z oczami, który trochę pogarsza mi wzrok, gdy raz do tego doszedłem, zdecydowałem się skończyć z dniami, w których jadałem słabszej jakości wegańskie pożywienie. Uporałem się z tym, i to z dużym uporem, zacząłem odchodzić od takiego pożywienia, skupiłem się bardziej na artykułach pełnoziarnistych typu chleby i pełnoziarniste makarony, orzechy, owoce, zielenina oraz trochę świeżo gotowanych wegańskich zamienników wędlin, raczej niż zapakowane artykuły, od których byłem uzależniony już od kilku lat, podczas obżerania się. Stwierdziłem, że znacznie lepiej się czuję, gdy jestem z daleka od wysoko przetworzonych produktów spożywczych, jadam zamiast tego, świeże pożywienie. Tej zmianie zawdzięczam  również zapobieganie pogarszania się mojego wzroku.

Pomimo tego, że sporo ważę, w rzeczywistości nie potrzebuje zbyt dużo jeść aby utrzymać wagę lub ją powiększyć. Mogę utrzymywać wagę, w oparciu o 2600 kalorii dziennie i zwiększyć ją bardzo łatwo, spożywając 3200 kalorii dziennie. To jest genetyczne, rodzinne, mam dwóch braci i dwoje sióstr, wszyscy bardzo szybko i łatwo przybieramy na wadze. Czasami jest to dobre, czasami nie, ale jak długo utrzymuję dobrą, czystą dietę, to wtedy wszystko pracuje, wystarczająco dobrze.



Pytanie 4.

Jak opisałbyś swój program treningowy?

Obecnie mój program treningowy jest kombinacją treningu siłowego i wytrzymałościowego, ulega zmianie każdego miesiąca lub co dwa miesiące. Potrzebuję poprawić moją ogólną wytrzymałość, na zawody typu Strongman, jednocześnie stając się silniejszy, zatem stosuję dwie metody tj. większą liczbę powtórzeń i mniejsze ciężary, oraz mniej powtórzeń i trening z cięższymi obciążeniami, po pewnym czasie staje się większym i silniejszym. Czułem się zmęczonym po kilku rundach wchodzenia po schodach. To nie jest dobrze dla silnego mężczyzny lub od codziennego podnoszenia ciężarów, zatem zdecydowałem się, że to trzeba rzeczywiście zmienić. Zatem, od tamtej pory trenuję podnoszenie ciężarów 3-4 razy w tygodniu i próbuję wykonać kilka długich przemarszów w dni, w których nie trenuję podnoszenia ciężarów. Trening z ciężarami, zazwyczaj dzielę na trzy główne sesje tj. (1) nogi/ramiona, (2) górna część pleców, oraz (3) dolna część pleców/klatka piersiowa. Staram się utrzymać każdą sesję treningową w granicach, przeciętnie 40-60 minut, na sali treningowej, to nie obejmuje rozgrzewki, którą zazwyczaj robię z małymi ciężarami przez 5-10 minut, zanim rozpocznę trening z większymi obciążeniami. Zwykle koncentruje się na złożonych ruchach, robionych z dowolnymi ciężarami ? mój cel nie wymaga odosobnionych ruchów, często maszyny treningowe, nie spełniają tych wymagań, za wyjątkiem wspomagania danego ćwiczenia, po ukończeniu treningu ze sztangą lub sztangielkami. Wszystko obraca się dokoła przysiadów, martwych ciągów, sztangi i sztangielek oraz wyciskania ponad głową. To jest podstawa sesji treningowych, takie rzeczy jak osobne ćwiczenia na klatkę piersiową i ramiona, trenuję okazjonalnie, ale to ma praktycznie małe zastosowanie, dla zawodów typu Strongman, zatem robię te ćwiczenia nie częściej niż raz na kilka miesięcy. Ćwiczenia ramion, to samo, nie jestem kulturystą i moje ramiona pośrednio pracują w poprawnie, w czasie ćwiczeń, które wykonuję, zatem trenuję same ramiona rzadko. Wkrótce rozpocznę z powrotem trening, na nadchodzące zawody Strongman, co wymaga podnoszenia betonowych płyt na platformie, podnoszenie ciężkich stalowych prętów ponad głowę, przepychania ciężarówek oraz innych niezwykłych zawodów siłowych. Nie jest zawsze łatwo, znaleźć miejsce na trening do tych zawodów zwłaszcza w okresie miesięcy zimowych, ale istnieją oddane osoby w moim sąsiedztwie, które mają sprzęt i miejsce do trenowania przez okrągły rok, zatem będę się temu oddawał co najmniej 1 dzień w tygodniu, w najbliższej przyszłości.



Pytanie 5

Jakie suplementy używasz, jeżeli używasz, i dlaczego?

Aż do tej pory, nie używałem niczego oprócz trochę izolatu białkowego z grochu i multiwitaminy, ale od momentu gdy dowiedziałem się o problemie ze wzrokiem, postanowiłem, że zacznę eksperymentować z wieloma różnymi rzeczami, przez kilka tygodni pobierałem każdego dnia z grubsza 15 różnych suplementów aby zobaczyć czy jest jakakolwiek różnica. Nie zauważyłem większych zmian po tych suplementach, zatem ograniczyłem to do kilku rzeczy, pobieram tylko te, którym najbardziej ufam, pobieram codziennie minimalne ilości. Obecnie pobieram izolat białkowy z grochu, multiwitaminy oraz DHA i EPA każdego dnia, oraz próbuję pobierać suplementy z fosfokreatyną, glutaminą i tauryną, w dni ostrych treningów.



Pytanie 6

Jakie są niektóre pospolite, mylne wyobrażenia, odnośnie weganizmu?

Istnieją dwa główne nieporozumienia , które jak myślę, mają tendencję pogarszania wizerunku weganizmu. Jednym z nich jest to, że trzeba wszystko temu poświęcić, zrezygnować z rzeczy, z których do tej pory, mieliśmy uciechę, te rzeczy, które większość ludzi nie chce zmienić ponieważ nie lubią myśleć o takiej zmianie lub nie jest to dla nich wygodne. Drugim nieporozumieniem jest to, że weganie mają być wszyscy chudzielcami, schorzałymi ludźmi, ludźmi którzy żyją jedynie na sałacie i nie wydają się zdrowi, tak jak powinni. Bez tych dwóch nieprawdziwych założeń, uważam, że znacznie więcej osób spróbowało by weganizmu. Mogę na pewno powiedzieć, że ?żadne z tych poglądów nie jest prawdziwe ? czuję, że dopiero teraz mam przyjemność z pożywienia i wszystkich produktów wegańskich jakich używam, znacznie bardziej niż do tej pory, niż spożywając produkty nie-wegańskie. Uważam, że ja również zrobiłem sporo dobrej roboty aby podważyć mity o schorzałych i słabych weganach.



Pytanie 7

Jak myślisz, jaki jest najważniejszy aspekt wydolności fizycznej?

Uważam, że najważniejszym aspektem wydolności fizycznej jest bycie zdrowym i szczęśliwym. Nie ma znaczenia, jak silnym się jest, jeżeli zagraża nam w każdej chwili atak serca. Nie ma znaczenia, jak szybko lub daleko możemy biegać, gdy  nasza dieta wywołuje choroby. Sprawność fizyczna i zdrowie, powinny być ze sobą ściśle  powiązane. Uważam, że wielu ludzi, często oddziela od siebie te dwie rzeczy a jest ważne aby trzymać te rzeczy razem i traktować na równi ważne. Nie mógłbym poświęcić własnego zdrowia, jedynie dla wydolności fizycznej i vice versa ? oba te elementy, pracują zupełnie dobrze, w moim stylu życia.



Pytanie 8

Co najlepiej lubisz z tego, że jesteś weganinem?

Rzeczą którą lubię w byciu weganinem jest świadomość, że robię to co najlepsze w kierunku zmian na lepsze i dla zwierząt, i dla środowiska naturalnego, i dla siebie samego. To ta cała podróż, która rzeczywiście powoduje moje wyśmienite samopoczucie w wielu sprawach,  teraz widzę, że podjąłem krok w kierunku pozytywnych zmian, wszystko to jest właśnie tym, z czego czerpię największe zadowolenie. Przebudzenie i wiedza, o której nie wiedziałem, że dotychczas bezpośrednio brałem udział, w okrucieństwie nad zwierzętami i to codziennie, a to podnosi mnie duchowo. Im lepiej się czuję z powodu zostania weganinem, tym bardziej pracuję w kierunku rozwijania weganizmu, poprzez moją działalność promuję go innym ludziom, aby rozruszać cały ten cykl.



Pytanie 9

Co najlepiej lubisz z bycia sprawnym fizycznie?

Uważam, że mam dobry sposób aby pasować do ogólnego znaczenia terminu sprawności fizycznej, gdy chodzi o aktywność wytrzymałościową pozostawiłem to w tyle, jakkolwiek będąc większym i silniejszym niż większość ludzi, to jest to, co najlepiej cenię. Dobrze się czuję, że tam gdzie dwóch ludzi może mieć kłopoty podczas przenoszenia ciężkiego mebla, pracując razem, zazwyczaj takie coś robię z łatwością sam. Lubię ten fakt, że mogę wyjść i mieć ubaw z ciężkiej pracy fizycznej ponieważ uważam to jako jeden z aspektów treningu. Jeżeli ktoś potrzebuje aby poruszać skały z jednego pola na drugie, dla mnie to będzie przyjemne, odkąd wiem, że to zrobi mnie silniejszym. Nie mówiąc już, że nie jestem zapaleńcem dziwnych intelektualnych dociekań, ale poprzez trening i cele doceniam proste, jasne rzeczy, jak również od kiedy wiem, że daje mi to szanse do przetestowania mojej woli, jak również na rozwój fizyczny.



Pytanie 10

Jakie są twoje silne strony jako sportowca?

Uważam, że moją silną stroną jest brak obawy do ciężkiej pracy aby zrobić postępy, zawsze staram się znaleźć czas aby pomóc ludziom, którzy zaczynają lub szukają porady od kogoś, kto spędził już spory kawał czasu na treningu i to od wielu lat. Jeżeli ktoś chce się spodziewać szybkich wyników to zmartwię taką osobę, z doświadczenia, nauczyłem się, że w podnoszeniu ciężarów, nic nie przychodzi szybko, lub co najmniej nie tak szybko, jakby się tego chciało. Trzeba być cierpliwym, oddanym a dobre rzeczy staną na naszej drodze.



Pytanie 11

Jakie masz porady dla wegańskich sportowców którzy dopiero zaczynają?

Moja rada to odnaleźć to co się lubi, robić i cieszyć się tym. Jeżeli to powoduje, że czujesz się lepiej, polepsza samopoczucie i dostarcza określonych korzyści cielesnych, to oznacza, że robi się właściwie rzeczy. Wszyscy mamy własne preferencje. Niektóre osoby bardziej nadają się do określonych rodzajów sportów natomiast nie sprawdzają się w innych (dla przykładu, sam nie będę idealnym maratończykiem!). Ale, tak czy inaczej, jesteśmy dobrzy pod warunkiem, że to jest przyjemność i jest bezpieczne, nie ma znaczenia, czy zamierza się być wyczynowym sportowcem, czy robi się to tylko dla przyjemności i samych ćwiczeń. Wystarczy ustawić sobie realne cele, w danej dyscyplinie i zacząć, dać sobie na to kilka lat aby zobaczyć jak idzie, jeżeli chcemy dalej w to wejść i dojść do poziomu wyczynowego, ucząc się od tych, którzy robią to dobrze w danej dyscyplinie aby zobaczyć jak daleko można się w to wgłębić. Znowu, nie ma znaczenia, czy ma się nadzieję aby dostać się na olimpiadę lub zamierza się jedynie zrobić od czasu do czasu, w terenie przebieżkę. To wszystko jest dobre dla naszego ciała i dla naszego samopoczucia, zatem zróbmy to aby mieć tą przyjemność.



Pytanie 12

Jakie masz rady dla osób, którzy myślą o przejściu na weganizm?

Uważam, że przejście na weganizm jest jedną z najlepszych decyzji, jaką można podjąć; jest bardziej procesem samorealizacji i otwiera szerokie horyzonty, i podczas tej podróży, i również po tym, jak skorzystaliśmy z tej szansy. To rzeczywiście daje perspektywę, to jaki wpływ ma każdy z nas, na inne stworzenia i nasze środowisko naturalne. Zatem, wszystko to wskazuje, jak w tym samym czasie, można robić małe zmiany aby poprawić całościowy obraz i poprawić wizerunek siebie samego. Uważam, że moją radą jest: nie zastanawiajcie się dwa razy, zróbcie to jak najszybciej, ponieważ to jest to coś, czego nie będziecie żałować.



Pytanie 13

Co cię motywuję aby kontynuować sukcesy wegańskiego sportowca?

Moją motywacją było zawsze to aby próbować i robić się z roku na rok lepszym. Jeżeli chodzi o mój trening ? to nabyłem po drodze kilka kontuzji i takie tam ale kilka poprzednich lat wystarczyło  aby ukierunkować moje pragnienia, a teraz  motywuje mnie abym jeszcze bardziej skierował na to swoje wysiłki. Marzę aby być w przyszłości, znacznie lepszym na zawodach typu Strongman ? nie jestem jeszcze tak uzdolniony lub silny jak niektórzy zawodnicy, z którymi współzawodniczę, ale moim celem jest zmniejszyć te różnice z upływem czasu i robić to coraz lepiej i lepiej, utrzymując zarazem długowieczność, aby nie skończyć jak jeden z tych facetów, którzy są zmaltretowani i połamani jeszcze przed 40-stką, i mogą jedynie przypominać sobie poprzednie, chwalebne dni. Zamierzam być większym, szybszym i silniejszym, gdy dojdę do następnej dekady mojego życia niż jestem obecnie.



Pytanie 14

W jaki sposób stronka internetowa www.veganbodybuilding.com tobie pomogła lub cię zainspirowała?

Stwierdziłem, że ta stronka jest bardzo pomocna i inspirująca na kilka sposobów. Jest zawsze pomocne być w kontaktach z innymi weganami i zapoznawać więcej osób w tej społeczności. Szczególnie tych, którzy podzielają podobne zainteresowania dla przykładu: aktywność fizyczna. Jestem zawsze inspirowany przez śledzenie postępów innych osób na tej stronce ? to jest fascynujące oglądać tą transformację ludzi, którzy zaczynali jako początkujący, patrzeć na ich aktywność fizyczną aby zobaczyć ich rozwój i jak stali się tymi, którzy sięgają po cele i naprawdę cieszą się z przebytej drogi. Na bieżąco śledzę postępy kilku osób i to od wielu lat, osób którzy tak naprawdę, nie wiedzieli co chcieli robić w szeroko rozumianej sprawności fizycznej, zgłaszają się po pomoc i po ten czynnik ukierunkowania, a na koniec robią wspaniałe rzeczy. Nie ma znaczenia czy podzielają te same rodzaje aktywności fizycznej lub nie, jest wspaniale zobaczyć te osoby, osoby w pełni zaangażowane, osoby które w końcu wyglądają i czują się lepiej.

 

 

Additional information