header
JEŚĆ TO CZY NIE JEŚĆ? PDF Drukuj E-mail
Wpisał surawka   
sobota, 17 grudnia 2011 01:29

JEŚĆ TO CZY NIE JEŚĆ?

Artykuł pochodzi ze strony Nory Lenz www.rawschool.com

Tłumaczyła i komentowała Agata (Urania) Zdrodowska- Zdrozdowska

LISTA POKARMÓW: PRZEWODNIK PO NAJLEPSZYCH SUROWYCH POKARMACH

OWOCE : WSZYSTKIE TYPY

Spośród tysięcy rodzajów owoców, jest zaledwie garstka takich, które są szkodliwe dla ciała człowieka. Wszystkie owoce powinny być jedzone w ich świeżym, surowym, całościowym, nieprzetworzonym stanie w rozsądnych i zdrowych ilościach, takich by zadowalać prawdziwy głód. Pozwól twym smakowym preferencjom prowadzić cię.

<Komentarz tłum: Ostatnio w supermarketach i na bazarach pojawia się coraz więcej egzotycznych owoców, spróbuj ich koniecznie, ale wybieraj te dojrzałe, nie nadpsute i zawsze dokładnie je myj (choć i tak większość trzeba obierać). Polecam szczególnie (dostępne w sezonie zimowym) persymonę (kaki/sharon), mango itp.>

ORZECHY I PESTKI: MIGDAŁY, ORZECHY PEKAN, KOKOSY, ORZECHY BRAZYLIJSKIE, PISTACJE, ORZECHY MAKADEMIA, NERKOWCE, LASKOWE, ZIEMNE, PESTKI SŁONECZNIKA, PESTKI DYNI, ZIARNO SEZAMOWE, ZIARNO LNU

W naturze orzechy są zamknięte w łupinach, co czyni jedzenie ich powolnym i pracowitym. Pierwotni ludzie z innymi, bardziej mamiącymi i stosownymi opcjami jedzenia do wyboru prawdopodobnie mogli wybierać w orzechach. Zostało przyjęte jako fakt i z tego, co wiemy jak trudne są one do strawienia, bo natura tak to zaprojektowała, że nie są istnieją duże ilości orzechów i/lub pestek. Orzechy wypełniają silne podczas przejścia na surową dietę pragnienie zwartego, skoncentrowanego jedzenia, więc powinny być jedzone w takiej skali, by utrzymać cię z dala od mniej zdrowego pożywienia, ale najlepiej jest próbować je redukować. Jeśli to możliwe, nabyć je bez skorupek. Najlepsze rodzaje to migdały, orzechy laskowe, pekany, akademia i młode kokosy (dojrzały kokos jest ciężki do strawienia co jest spowodowane wysoka zawartością skrobi. Strawność orzechów i pestek można czasem poprawić poprzez namoczenie ich w wodzie. Orzeszki ziemne nie powinny być spożywane, nawet surowe, jako, że zawierają one toksyczne związki. Orzechy nerkowe są podgrzewane w celu pozbawienia ich i skorup, więc też nie są naprawdę surowe. Ziarna lnu i sezamu są trudne do gryzienia, więc ciężkostrawne.

<Komentarz tłum: Zwracaj baczną uwagę na dostępne na polskim rynku orzechy! Pistacje, orzechy brazylijskie, arachidy, nerkowce i inne nie polskie orzechy nie są dostępne u nas w stanie surowym (i rzadko kiedy dostępne gdziekolwiek indziej). Wybieraj więc migdały (ale nigdy te w płatkach lub pozbawione skórek, bo zostały poddane wysokiej temperaturze), orzechy włoskie i laskowe oraz rodzime pestki. Len i sezam można dla ułatwienia mielić w młynku i dodawać do potraw. Uważaj też na świeżość orzechów, bowiem zwłaszcza te bez skorup szybko jełczeją, kupuj je na targu (w supermarketach cena potrafi być nawet dwa razy wyższa) i kieruj się intuicja w wyborze ich. Więcej w artykułach na temat orzechów.>

WARZYWA: OGÓLNIE

Generalnie, pomimo niesprecyzowanego znaczenia tych pokarmów przez ekspertów od żywienia, faktem jest, że większość warzyw nie jest najlepszym pokarmem dla człowieka. Jeśli nasze gusta i zmysły nie były wypaczone przez lata złych żywieniowych praktyk, moglibyśmy przyznać ich niedogodność dla nas, przez ich niepociągający smak, zapach i wygląd. Brak ich walorów możemy sobie kompensować naszą wiedzą, że te pokarmy są trudne do strawienia i nawet w niektórych przypadkach toksyczne. Większość jest dobra w czasie procesu przejścia, ale jeśli kontynuujesz ulepszenia w swojej diecie, weź pod rozwagę powyższe informacje.

WARZYWA KRZYŻOWE: BROKUŁ, KALAFIOR, KAPUSTA, BRUKSELKA, KALE, SZPINAK, SELER ŁODYGOWY.

Wszystkie są zdyskwalifikowane, choć zawierają dużą ilość błonnika. Nasze ciała mają ograniczoną zdolność do przyjęcia substancji odżywczych zamkniętych w strukturze celulozowej, więc większość tego, co jemy, musi być wydalone z ciała co niepotrzebnie nadweręża nasze procesy wydalnicze. Warzywa te zawierają też podrażniający i ciężki kwas szczawiowy i są mdłe i nieprzyjemne do jedzenia w ich surowym stanie. Wyjątkiem z tej kategorii jest młody lub drobny szpinak, który większości ludzi smakuje i jest względnie łatwiejszy do strawienia w niewielkich ilościach gdy jeszcze zawartość kwasu szczawiowego jest niska w tym czasie jego wegetacji.

WARZYWA BULWIASTE: MARCHEW, RZEPA, BURAK, ZIEMNIAK.

Wszystkie warzywa, które rosną pod ziemią mają zmodyfikowane korzenie. Jedynym zajęciem korzenia w naturze jest przechowywanie substancji odżywczych dla rośliny rosnącej nad ziemią. Skrobia jest najlepszym magazynem natury i sprzyja odkładaniu się w naszych ciałach, również tłuszczu. Pożywienie to jest zbyt bogate w skrobię i błonnik by zakwalifikowane było do optymalnych dla człowieka pokarmów. Jest także ubogie w substancje odżywcze. Zwykle je gotujemy, ponieważ ich niestrawność w ich surowym stanie, co nie jest żadnym rozwiązaniem, bo gotowanie powoduje szkodliwe utlenianie i destrukcję substancji odżywczych. Pokarmy te nie są dobre, ale mogą być pomocne w fazie przejścia (jedzone na surowo), ponieważ, podobnie jak orzechy mogą dostarczać poczucia ?wypełnienia?.

<Komentarz tłum: W Polsce (ze względu na jej klimat) spokojnie korzystaj, zwłaszcza w zimie, z marchwi (sok marchwiowy), rzepy i buraka (ilość ograniczona). Są one słodkie i wyraźne w smaku, wybieraj jednak te z upraw ekologicznych i niezbyt wyrośnięte sztuki. Ziemniaki lepiej sobie odpuść, choć niektórzy jedzą je na surowo i mają się dobrze, można też suszyć je w dehydratorze, jeśli masz wielką ochotę.>

FASOLE, STRĄCZKOWE I GROSZKI: SOCZEWICA, FASOLA CZARNA I KOLOROWA.

Te pokarmy musza być ugotowane, by nadawały się do jedzenia, co automatycznie wyklucza je jako pożywienie dla ludzi. Ich przyswajalność i strawność jest niska z powodu ich skomplikowanej złożoności i skoncentrowanego białka, zawartości tłuszczu i skrobi, co powoduje ich gnicie i fermentowanie w naszych ciałach, co z kolei jest przyczyna produkcji gazu w jelitach.

NIE SŁODKIE OWOCE: POMIDOR, OGÓREK, PAPRYKA

To jest optymalny pokarm. Są bogate w wodę i substancje odżywcze. Jedz je wszystkie do woli, szczególnie, jeśli chcesz pożywienia odżywczego i soczystego, o niskiej zawartości cukru. Psiankowate mają niezasłużenie złą reputację z tego powodu, że pewne części tych roślin ,jak liście, są trujące dla człowieka. Owoc NIE JEST TRUJĄCY. Zielona papryka jest niedojrzała i nie powinna być nigdy jedzona (wszystkie inne kolory są dobre).

<Komentarz tłum: Warzywa te są świetne do jedzenia samodzielnie, a także jako warzywa do nadziewania masą orzechową lub farszem z innych warzyw.>

DYNIOWATE: WSZYSTKIE RODZAJE NP. DYNIA MAKARONOWA, CUKINIA.

Te pokarmy są zbyt bogate w błonnik, trudne do strawienia, ubogie w cukier i niesmaczne. Podobnie jak bulwiaste (korzeniowe) w trawieniu (a raczej kłopotach ze strawieniem). Generalnie gotuje się je i przyprawia by były zjadliwe i łatwiej strawne.

<Komentarz tłum: Jeśli lubisz dynie, nic nie stoi na przeszkodzie, byś je jadł lub spróbował wycisnąć z nich sok. Nie są zbyt atrakcyjne w smaku, ale jeśli nie masz niczego innego pod ręką...>

SAŁATY:

RZYMSKA: Dobry pokarm, bogaty w wodę i substancje odżywcze, łatwo strawny , gdy jest dobrze pogryziony.

LODOWA (iceberg): Jest niedocenianym pokarmem. Bogata w wodę, przyjemna i nawet słodkawa, dobrze się łączy z nie słodkimi owocami (jak sałata rzymska i inne rodzaje sałat) i jest łatwo strawna.

SAŁATA CZERWONA I ZIELONA: Lekko gorzki smak sugeruje mniejsza strawność od sałaty rzymskiej czy lodowej, nie jest najlepsza, ale akceptacja jej zależy od indywidualnych preferencji.

<Komentarz tłum: Niektóre sałaty dostępne w handlu nafaszerowane są chemikaliami i nawozami. Niech twoje ciało i jego reakcje będzie tutaj przewodnikiem>

DZIKIE I EGZOTYCZNE ZIELENINY: MNISZEK LEKARSKI, RUKIEW WODNA, ESKAROLA, LIŚCIE GORCZYCY I WIELE INNYCH.

Większość ma od lekko do średnio gorzki smak sugerujący mniejszą strawność i obecność substancji toksycznych. Dzikie zieleniny, które mają przyjemny łagodny lub orzechowy smak są wskazane i właściwe.

<Komentarz tłum: Polska jest rajem dla wielbicieli roślin jadalnych dziko rosnących. Jednak przed wyprawą na nie zaopatrz się w dobrą książkę na ten temat lub przewodnik po takich zieleninach. Zbieraj jedynie w miejscach oddalonych od zanieczyszczeń (podobnie jak zbiera się zioła). Niektóre kwiaty też są jadalne (kwiat cukini, dzika róża, etc.)>

KIEŁKI: LUCERNA, SŁONECZNIK, GRYKA, TRAWA PSZENICZNA, WSZYSTKIE RODZAJE KIEŁKÓW FASOLI.

Te pokarmy są wysoce przereklamowane. Są bogate w błonnik, ubogie w energię, umiarkowanie zasobne w substancje odżywcze i zawierają niektóre toksyczne komponenty. Dla ich smaku, mogą być zakwalifikowane w fazie przejścia. Nie są najlepsze, aczkolwiek nie zasługują na przychylną opinię jaka się cieszą.

<Komentarz tłum: Co kto lubi! Uważaj na kiełki dostępne w handlu, nie kupuj ich, nie wiadomo jak długo leżą na półkach czy straganach, wyhoduj raczej własne! Dobra jest rzeżucha.>

ZIOŁA: BAZYLIA, PIETRUSZKA, OREGANO, SZAŁWIA, KOPER, ETC.

Używane do wzmocnienia smaku pożywienia lub uśmierzenia symptomów choroby. Nie kwalifikuje ich jako pożywienie dla ludzi. Zawierają drażniące alkaloidy i inne obce związki chemiczne, których ciało ludzkie nie potrafi przetworzyć.

<Komentarz tłum: Spróbuj i przekonaj się sam. Kiedy masz czyste ciało i stosujesz od dłuższego czasu surową dietę, zioła te mogą mieć na ciebie większy wpływ, ponieważ posiadają substancje lecznicze, a także trujące.>

TOKSYCZNE POKARMY: CEBULA, POR, CZOSNEK, RZODKIEWKA, RADICCIO, ARUGULA, OSTRA PAPRYKA (WSZYSTKIE RODZAJE), SKALION, SZALOTKA, IMBIR.

Zawierają toksyczne kwasy i alkaloidy, które podrażniają tkanki i uszkadzają końcówki nerwów. Te pokarmy są jedzone tylko dla mocnej reakcji do której zmuszają ciało, reakcje te mylone są z energetyzacją ciała, podczas gdy w rzeczywistości ciało traci zasoby energii i tworzy niepotrzebnie metaboliczne odpady eliminując niechciane substancje. Najlepiej zupełnie unikać, nawet podczas przejścia.

<Komentarz tłum: Jeśli już musisz, jedz je w ilościach śladowych, raczej zieleninę (np. szczypiorek z dymki) i wybieraj tylko młode, delikatne egzemplarze. Z czasem przekonasz się, że nie potrzebujesz ich ostrego smaku.

RÓŻNE WARZYWA:

KUKURYDZA: Zbyt skrobiowa by była pożywieniem optymalnym, ale można ja zaakceptować na czas przejścia, kiedy jadana jest świeża i młoda. Świeża kukurydza z kolby zwykle jest słodka, co wskazuje na łatwą strawność i wysoka zawartość cukru, ale później staje się ona zbyt bogata w skrobię i mniej strawna w ciągu już kilku godzin od zerwania.

SZPARAGI: Mniejsza zawartość skrobi niż kukurydza, ale nie jest to zbyt dobry pokarm. Wysoka zawartość błonnika i lekko gorzki smak. Można spożywać w fazie przejścia (oczywiście na surowo).

SELER: To dobry pokarm! Zawiera sporo wody i jest bogaty w minerały, dobrze strawny, ma wysoki wskaźnik alkaliczności, dlatego dobrze komponuje się ze wszystkim oprócz melonów.

SELER ŁODYGOWY: Podobny do selera, nieco bardziej zasobny w błonnik, lekko gorzki smak, ale bardzo bogaty w wodę, można jeść w fazie przejścia.

RABARBAR: Kwaśne warzywo łodygowe, niesmaczne w jego surowym stanie.

WSZYSTKIE RODZAJE GRZYBÓW: Ciężkostrawne, mała zawartość wody i substancji odżywczych, niska energetyczność, czasem są trujące. Akceptowane w fazie przejścia dla rozrywki lub smaku.

<Komentarz tłum: Jeśli już jesz grzyby, jedz sam kapelusz, a trzon odrzucaj. Najlepsze i najbezpieczniejsze są pieczarki (w ilościach dekoracyjnych)>

AWOKADO: Wspaniały pokarm, ale ma zbyt dużą zawartość tłuszczu, co wymaga jedzenia go jedynie w umiarkowanych ilościach.

OLIWKI: Także bogate w tłuszcz, dlatego powinny być spożywane z umiarem i wyłącznie takie, które dojrzały na drzewie i zostały wysuszone na słońcu! Często są gorzkie, szczególnie, gdy nie pozwala się im w pełni dojrzeć.

<Komentarz tłum: Unikaj wszystkich oliwek w słoikach i plastikach. Maja ogromna zawartość soli i często zawierają konserwanty i stabilizatory. Dostępne są czasem suszone oliwki, ale zwykle nie umieszczona jest na nich informacja o sposobie ich konserwacji. Sprowadzaj oliwki z ich ojczyzny, jeśli masz taka możliwość, te dostępne w handlu są wprawdzie smaczne, ale nie surowe!>

KARCZOCHY: Bogate w skrobię, gorzkie, niesmaczne, niejadalne w stanie surowym są dla człowieka pokarmem bezużytecznym, kiedy ma tak wiele innych dostępnych produktów do wyboru.

OKRA (PIŻMAN JADALNY/RÓŻA CHIŃSKA): Nie jest to dobry pokarm, zawiera za dużo błonnika, skrobi, jest trudno strawne, ma niską zawartość dostępnej energii, dopuszczalne w czasie przejścia (jak ktoś się upiera) lecz jest ciężkim pokarmem.

<Komentarz tłum: Nie spotkałam się z okrą na polskim rynku.>

BAKŁAŻAN: Bogaty w błonnik, podobnie do cukini, niezjadliwy i niesmaczny w jego surowym stanie.

<Komentarz tłum: Niesmaczny, niejadalny, a nawet trujący w surowym stanie.>


Poprawiony: piątek, 23 grudnia 2011 19:25